|
Wprowadzenie
Proroctwo Pisma Obłok Świadków Historyczne Konfesje Termin "antychryst" Portret antychrysta Antychryst -- wróg Żaden ateista/komunista Dwie tajemnice Biblii Odkrycie dwóch tajemnic Papież zostaje monarchą Król w potrójnej koronie Cała papieska władza "Znaki i cuda" Znaki, cuda i terror Pełnia oszustwa Kulminacja --Podobieństwo Ponad królami i narodami Antychryst wywyższa się Człowiek grzechu Chrystus przepowiada papiestwo Antychryst--jego koniec Czy podobieństwo zgadza się? I co o tym sądzicie? Spurgeon o antychryście |
Świadectwo
Pisma, historii oraz jego własnych ust,
streszczenie klasycznej pracy dr J. A. Wylie pod tym samym tytułem, którego dokonał dr Ian R. K. Paisley "Ten sam proces dowodowy, który ustalił, że Chrystus jest obiecanym Mesjaszem przeprowadzony odwrotnie dowodzi, że rzymski system jest przepowiedzianym odstępstwem. W życiu Chrystusa widzimy odwrotność tego, czym ma być antychryst; a w proroctwie o antychryście musimy dostrzec przeciwieństwo tego czym ma być i był Chrystus. A kiedy pomiędzy tych dwóch postawimy papiestwo i porównamy je z każdym z nich, zobaczymy z jednej strony, że jest ono doskonałym przeciwieństwem Chrystusa, jakiego widzimy w Jego życiu, a z drugiej strony doskonały obraz antychrysta, jakiego ukazuje dotyczące go proroctwo. STĄD TWIERDZIMY, ŻE JEŚLI JEZUS Z NAZARETU MA BYĆ CHRYSTUSEM, RZYMSKIE PAPIESTWO JEST ANTYCHRYSTEM."
WprowadzenieKościół rzymski przedstawia się jako Matka i Pani wszystkich chrześcijańskich Kościołów, a protestanci o dziwo uzyskali nowe imię -- już więcej nie są "heretykami", lecz "odłączonymi braćmi."Ekumeniści odrzuciwszy Biblię znaleźli się w kompletnej ciemności i ignorancji jeśli chodzi o papiestwo. W swojej głupocie wgramolili się do "Rzymskiego Ekspresu". Chcą w ten sposób oddalić się jak najszybciej od wszystkiego co obnaża oszustwo, odmienność i fałszerstwo papiestwa. Stąd ekumenicznie nastawiony prezbiteriański Kościół Szkocji doprowadził do usunięcia IV artykułu z 25 rozdziału historycznej Konfesji Westminsterskiej, który brzmi następująco: Nie ma innej głowy Kościoła jak tylko Pan Jezus Chrystus; jest rzeczą niemożliwą, aby papież rzymski w jakimkolwiek rzeczywistym sensie był głową Kościoła ponieważ jest on antychrystem, człowiekiem grzechu, synem zatracenia, który wynosi się w Kościele przeciw Chrystusowi i ponad wszystko co jest nazwane Bogiem.W czerwcu 1988 roku Zgromadzenie Generalne Irlandzkiego Kościoła Prezbiteriańskiego zadecydowało przyłączyć się. Powstaje nowa, ekumeniczna Rada Kościoła, jaka ma na wyspach brytyjskich zastąpić Brytyjską Radę Kościołów (rzymskokatolicka hierarchia irlandzka jest przeciwna "Brytyjskiej" nazwie Rady). Nowa Rada będzie miała za członka założyciela kościół rzymski. Kardynałowie Hume i O'Fee z uwagą śledzą jej postęp. Zastępcza Rada uzyskała zgodę starej Brytyjskiej Rady, w której członkami są Irlandzki Kościół Prezbiteriański, Irlandzki Kościół Metodystyczny oraz Kościół Irlandii. Tak więc ekumeniczne kościoły w szybkim tempie posuwają się w kierunku ostatecznej jedności kościoła z papieżem. Międzynarodowa Komisja Anglikańska pod przywództwem arcybiskupa Kościoła Irlandii wyraziła już zgodę, że papież powinien zostać głową nowopowstającego Zjednoczonego Kościoła. Decyzja ta została przyjęta na ostatniej Konferencji Kościołów Anglikańskich w Lambeth. By móc zwodzić ludzi w ławkach apostacki "protestancki" kler rozpoczął obecnie energiczną kampanię wybielania papiestwa. Usiłuje się usunąć z historycznych konfesji wiary Kościołów Reformowanych nauki potępiające papiestwo oraz identyfikujące papieża z antychrystem. Papież, jak przekonują nas ekumeniści wraz z ich poplecznikami to prawdziwie pobożny człowiek, słodki i błogosławiony przedstawiciel Chrystusa, "Ojciec Święty" w uczynku i prawdzie! Kościół rzymski prezentowany jest jako autentyczny kościół założony przez Chrystusa, a Reformacja, która oddzieliła prawdziwych wierzących od tego apostackiego ciała postrzegana i wyznawana jest jako godny ubolewania grzech. Rzymscy księża przedstawiani są jako prawdziwi słudzy Jezusa Chrystusa i wierni kaznodzieje Jego Świętej Ewangelii. Modlitwy i ewangelizacje we wspólnym jarzmie z takimi księżmi stają się praktyką, przed którą nie cofają się takie osobistości jak dr Billy Graham, który kieruje z powrotem katolików do rzymskiego kościoła. Zwykły człowiek w ławce musi wiedzieć gdzie znajduje się prawda. Jeśli Pan Jezus jest Chrystusem, SŁUŻ JEMU. Jeśli papież jest Chrystusem, SŁUŻ JEMU. Przewodniczący Zgromadzenia Generalnego dr Godfry Brown wypowiadając się w niedzielnym programie BBC po objęciu stanowiska przewodniczącego stwierdził: "Brak jest jakiegokolwiek dowodu z Pisma, że papież jest antychrystem." Jednak ten sam dr Brown przysiągł w czasie swojej ordynacji po czym podpisał historyczną konfesję jako swoją własną! Zrozumiałe, że jeden z rzymskokatolickich przywódców SDLP dr Hendron z zadowoleniem przywitał decyzję Zgromadzenia usunięcia z Konfesji identyfikacji papieża z antychrystem. Według niego jest to oznaka "prawdziwego chrześcijaństwa." Tak więc jest na czasie byśmy zadali sobie pytanie: "Czy papież jest antychrystem?" i zobaczyli, czy można na podstawie PISMA, HISTORII oraz JEGO WŁASNYCH SŁÓW wykazać, że faktycznie jest nim. Dr Thomas Chalmers jeden z wielkich mężów Bożych, założycieli Wolnego Kościoła Szkocji oraz moderator zgromadzenia tego Kościoła tak powiedział komentując 2 rozdział II listu do Tesaloniczan: "Zachowaj nas Panie od odpadnięcia, byśmy uniknęli zatracenia jakie oczekuje w wielkim odstępstwie. Widzimy jawnie wymierzone roszczenia Rzymu, stąd trzymajmy dystans i nie ustawajmy w głosie protestu wobec jego wielkich obrzydliwości."Dzisiaj na katedrze teologii doktora Chalmers'a w Edynburgu zasiada rzymskokatolicki ksiądz. Ponad sto lat temu dr J. A. Wylie, autor trzytomowej "Historii Protestantyzmu" wydał niewielką książeczkę zatytułowaną "Papiestwo jest antychrystem" (The Papacy is the Antichrist). Wielebny James Aitken Wylie przez wiele lat zajmował stanowisko czołowego rzecznika protestantów. Urodzony w Szkocji w 1808 roku wykształcenie odebrał w Marishal College w Aberdeen oraz w St. Andrews; przyjęty na wydział teologiczny w 1827 w Divinity Hall w Edynburgu zostaje ordynowany w roku 1831. Dr Wylie w roku 1846 rozpoczyna pracę jako redaktor pomocniczy Edinburgh Witness, a po przyłączeniu się do Wolnego Kościoła Szkocji w 1852 redaguje Free Church Record od 1852 do 1860 roku. W tym to roku został mianowany na stanowisko wykładowcy specjalizującego się w tematyce papiestwa w Instytucie Protestanckim. Stanowisko to piastował do końca życia. W roku 1856 nagrodzony został doktoratem z prawa na Uniwersytecie Aberdeen. Dr Wylie pozostawił po sobie duży dorobek piśmienniczy dotyczący głównych tematów protestanckich. W 1851 roku Alians Ewangeliczny przyznał mu pierwszą nagrodę za napisanie "Papiestwa", jakie stanowiło jego zgłoszenie do konkursu na najlepszy esej na ten temat. Dr Ian Paisley dokonał streszczenia tego wspaniałego dzieła zatytułowanego "Papiestwo to antychryst" gdyż, jak twierdzi, trudno o trafniejszą prezentację, do której dołączył nieco dodatkowego materiału. Proroctwo w Piśmie samo dostarcza klucz do jego interpretacjiPapież jest antychrystem Dr Ian Paisley Słowo "król" użyte zarówno w proroctwach Daniela i Jana odnosi się do królestwa i dynastii królewskiej raczej niż do indywidualnego monarchy. Widzimy to w sposób oczywisty u Daniela 2, 37-39: Tyś
królu! królem królów; bo tobie Bóg niebieski dał królestwo, moc, potęgę
i sławę. Podobnie w 7 rozdziale opisującym cztery bestie słyszymy jak anioł wyjaśnia Danielowi, że cztery bestie reprezentują czterech królów (w. 17), po czym czwarty król opisany jest jako czwarte "królestwo" (w. 23). By móc poprawnie rozumieć symboliczne znaczenie terminów: "bestia", "król" i "róg" musimy trzymać się tej kluczowej zasady interpretacji proroctw. Głowy bestii odnoszą się do szczególnych form sprawowania władzy w światowych imperiach jakie reprezentują. Rogi oznaczają królów w odniesieniu do ich królestw (Obj. 17, 12) oraz podkreślają królewską dynastię wraz ze swoimi królestwami raczej niż jedną indywidualną osobę. Zwróćmy uwagę na to, że wielki róg odnosi się do narodu, a cztery pozostałe do królestw opisywanych w 8 rozdziale Daniela w. 21 i 22. Widzimy tu w oczywisty sposób, że mały róg Daniela z 7 rozdziału nie dotyczy pojedyńczej osoby, lecz królestwa z jego królewską dynastią. Dynastia ta nie tylko zostaje przepowiedziana przez Daniela posługującego się symboliką rogu, lecz także zostaje ona wyjaśniona dalej przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, apostoła Pawła i apostoła Jana w Piśmie Nowego Testamentu. Celem
niniejszej pracy jest wykazanie, że zgodne świadectwo Wielkiego Obłoku
Świadków w Kościele na przestrzeni wieków jest prawdziwe, a mały róg
to nic innego jak tylko dynastia rzymskich papieży, wobec czego PAPIEŻ
JEST ANTYCHRYSTEM. Wielki Obłok ŚwiadkówNieodmiennie w historii Kościoła teologiczni sympatycy Rzymu wraz z liberałami rozpoczęli atak na zgodnie przyjętą interpretację nauki Pisma Świętego dotyczącą "Wielkiej Nierządnicy" i antychrysta.
Osobistości ReformacjiHuss, Wycliffe, Luther, Melancthon, Zwingli, Calvin, Beza, Bucer, Knox, Ferrar, Hooper, Latimer, Ridley, Cranmer, Ussher, Firth, Barnes, Philpot, Becon, Turner, Cartwright, Barrow, Jewel, Coverdale, Lord Cobham, Hooker, Ainsworth, Dent, Foxe, Fulke, Bradford, Bullinger, Rogers, Hutchinson, Whitgift, Sir Francis Drake i wielu innychOsobistości Post ReformacjiSir Isaac Newton, Sir Henry Vane, Brightman, Milton, Beard, Baxter, Bishop Newton, John Bunyan, Fleming, Wesley, Matthew Henry, Jonathan Edwards, Gill, Clarke, Trapp, Brown, Toplady, Pool, Clarkson, Swimmock, Brooks, Chamock, Sibbs, Goodwin, Owen, Hall, Cunningham, Manton, Smith, Adams, Perkins, Gilpin, Field, Durham, Willet, Rainolds, Cotton, Gauge, Burroughs, Carter, Ames, Bridge, Marshall, Potter, Thomas Fuller, Twisse, Keith, Hales, Chalmers, Spurgeon, Wylie, Elliott, Cumming, Goode, Ryle, Candlish, Albert Bames, Wordsworth, Birks, Hislop, A. J. Gordon często określany ojcem Fundamentalizmu, Moody, Hudson Taylor, Guinness, Salmond, Dinsdale Young, Horn, Close, T. T. Shields, Kensit, Baron Porceli oraz wielu innych. Nieodmiennie
w historii Kościoła teologiczni sympatycy Rzymu wraz z liberałami rozpoczęli
atak na zgodnie przyjętą interpretację nauki Pisma Świętego dotyczącą
"Wielkiej Nierządnicy" i antychrysta.
Wiara historycznych Kościołów chrześcijańskich Nauka ta została wpisana w historyczne konfesje i kreda wszystkich tych kościołów, które od najwcześniejszych dni traktowały Biblię jako jedyną zasadę wiary i praktyki. Episkopalianie (Anglikanie)Irlandzkie Artykuły przyjęte przez arcybiskupów, biskupów i Synod Irlandzkiego Kościoła Episkopaliańskiego oraz zatwierdzone przez wicekróla w roku 1615 stwierdzają:Artykuł 79: Władza jaką Biskup Rzymu rości sobie do najwyższej głowy uniwersalnego Kościoła Chrystusa, ponad wszystkich władców, królów i książąt jest władzą uzurpowaną, wbrew Pismu i Bożemu Słowu, jaki i świadectwu Pierwotnego Kościoła; stąd słusznie zostaje odebrana i zniesiona w granicach królestwa i dominium Jego Królewskiej Mości. Artykuł 80: Biskup Rzymu jest tak daleki od bycia najwyższą głową uniwersalnego Kościoła Chrystusa, że jego zachowanie i doktryny w oczywisty sposób ukazują go jako "człowieka grzechu" przepowiedzianego w świętych Pismach, "którego [Chrystus] Pan spali tchnieniem ust Swoich i zniszczy światłością Swojego przyjścia." PrezbiterianieWestminsterskie Wyznanie Wiary, rozdział 25, art. VI:VI. Nie ma innej głowy Kościoła jak tylko sam Pan Jezus Chrystus; nie jest możliwe by papież w jakimkolwiek rzeczywistym sensie był jego głową będąc antychrystem, człowiekiem grzechu i synem zatracenia, który wywyższa się w kościele przeciw Chrystusowi i wszystkiemu co zwie się Bogiem. KongregacjonaliściDeklaracja z Savoy, rozdział 26, art. IV:IV: Nie ma innej głowy Kościoła jak tylko Pan Jezus Chrystus; ani papież rzymski w jakimkolwiek rzeczywistym sensie jest jego głową będąc antychrystem, człowiekiem grzechu i synem zatracenia, który wywyższa się w Kościele ponad Chrystusa i wszystko co zwie się Bogiem, którego Pan zniszczy blaskiem swojego przyjścia. BaptyściLondyńskie wyznanie wiary z roku 1689, rozdz. 26, art 4:4. Pan Jezus Chrystus jest głową Kościoła. Z ustanowienia Ojca Jemu została powierzona najwyższa i absolutna władza do powołania, utwierdzania, kierowania i rządzeniem Kościołem. Jest rzeczą niemożliwą, aby papież rzymski w jakimkolwiek rzeczywistym sensie był głową Kościoła, ponieważ jest on antychrystem opisanym w Piśmie Świętym jako "człowiek grzechu", syn zatracenia", który "wynosi się" w Kościele przeciwko Chrystusowi i "ponad wszystko, co jest nazwane Bogiem", którego "Pan zniszczy jasnością przyjścia swego." MetodyściKomentarz Jana Wesly'a do 2 listu do Tesaloniczan 2, 3:"Jednakże pod wieloma względami papież posiada niekwestionowane prawo do tych tytułów. Jest on w rzeczywistym sensie człowiekiem grzechu, jako że przebiera on wszelką miarę grzechów. A także właściwie nazwany jest synem zatracenia będąc przyczyną śmierci niezliczonych rzesz zarówno swoich przeciwników jak i popleczników; zniszczenia niezliczonych dusz, i sam poniesie wiekuiste zatracenie. On jest tym, który sprzeciwia się wobec cesarza, który niegdyś był jego prawnym władcą, i wywyższa się ponad wszystko, co nazwane jest Bogiem i czczone. Wydając rozkazy aniołom i tratując pod stopami królów, których pismo nazywa bogami, rości sobie najwyższą władzę i cześć, nie raz udając się za Boga lub wiceboga. Faktycznie jego zwykły tytuł "Najświętszy Pan", tudzież "Najświętszy Ojciec" sugeruje to, tak że zasiada on w świątyni Bożej opisanej w Apokalipsie 11,1. Ogłaszając się że jest Bogiem - przywłaszczając sobie prerogatywy należące wyłącznie do Boga." Tłumacze,
którzy opracowali tzw. Biblię Genewską, Biblię Króla Jakuba, a także
Biblię Brzeską będącą prekursorem Biblii Gdańskiej, wszyscy oni wierzyli,
że papież jest antychrystem.
Termin 'antychryst'Jan Paweł II twierdzi na głos: "Ja jestem Namiestnikiem Chrystusa." Apostoł Jan pod natchnieniem Bożego Ducha Świętego nadał ów tytuł antychrysta odstępczemu chrześcijaństwu. Dziateczki, ostateczna godzina jest; a jako słyszeliście, że antychryst przyjść ma, i teraz wiele antychrystów powstało, stąd wiemy, że jest ostateczna godzina. Z nas wyszli, ale nie byli z nas, zostali by z nami, ale wyszli aby objawieni byli, iż wszyscy nie byli z nas. Ale wy macie pomazanie od onego Świętego i wiecie wszystko. Nie pisałem wam przeto, żebyście prawdy nie znali, ale że ją znacie, a iż wszelkie kłamstwo nie jest z prawdy. Któż jest kłamcą? Azaż nie ten, który zapiera, że Jezus jest Chrystusem? Ten jest antychryst, który się zapiera Ojca i Syna. Każdy, co się zapiera Syna, i Ojca nie ma; a kto wyznaje Syna, ma i Ojca. 1 Jana 2, 18-23.Jest powszechnie wiadomo, że cała dynastia papieży przyjęła dla siebie tytuł "Wikariusza Chrystusa" (łac. Vicarius Filii Dei) Jan Paweł II twierdzi na głos: "Ja jestem namiestnikiem Chrystusa." Apostoł Jan określa przywódcę odstępczego chrześcijaństwa tytułem "antychrysta". Tytuł papieski stanowi dla nas klucz, jaki otwiera przed nami prawdziwą tajemnicę i charakter papiestwa. "Antychryst" jest to grecki termin. Łaciński termin "vicarius" i polski "namiestnik" to synonimy. Mają one to samo znaczenie. "Antychryst" przełożony na polski oznacza "wice-Chrystus", bądź "Wikariusz Chrystusa". Wikariusz Chrystusa przełożony na język grecki to "Antichristos" = antychryst. W tym przypadku zwykłe zastosowanie tego słowa ma rozstrzygające znaczenie. Tak więc ilekroć papież twierdzi, że jest on "namiestnikiem Chrystusa" składa tym samym oświadczenie przed ławą opinii świata, iż faktycznie jest ON ANTYCHRYSTEM. Namiestnik Chrystusa, wice-Chrystus, antychryst wchodzi do pokoju i zamiast prawdziwego Chrystusa musi charakteryzować się oszukaniem, fałszerstwem i podrabianiem. Antychryst przybiera pozę prawdziwego reprezentanta Chrystusa, nie wroga Chrystusa, stąd na podorędziu są wszelkie oszustwa i kłamstwa -- jego chleb powszedni. Ateiści, komuniści, Mahometanie oraz wielu innych nie twierdzą, że są jedynymi reprezentantami Chrystusa na ziemi. Otwarcie deklarują swoją opozycję, nienawiść i mający w nich podłoże antagonizm do Chrystusa. Nie kryją się z tym i nie kłamią, wypowiadając bluźnierstwa wobec Chrystusa. Otwarcie określają siebie jako nienawidzących naszego Pana Jezusa Chrystusa. Nie przywdziewają maski. Stąd nie mogą być antychrystem. Ze wszystkich religii na świecie jedynie rzymski katolicyzm spełnia wszystkie wymagania biblijnego proroctwa, jak za chwilę będziemy mieli okazję przekonać się. Jedynie papiestwo okazuje wszystkie cechy charakterystyczne antychrysta. Jeśli zgodzimy się by prowadziło nas Pismo Święte, fakty historyczne oraz własne roszczenia papieża , wówczas zmuszeni będziemy przyjąć wniosek, że faktycznie "jest to antychryst." Musimy więc przyjrzeć się podobieństwu pomiędzy chrześcijaństwem a papiestwem, naszym Panem Jezusem Chrystusem a papieżami na przestrzeni ich całej kariery. Podobieństwo to jest kluczem do tajemnicy i wyjaśnia w jaki sposób kłamstwo, że papież był wice-Chrystusem, lub Namiestnikiem Chrystusa uwiodło cały świat jak to dzieje się do dzisiaj w przekonaniu, że rzymski katolicyzm jest prawdziwym chrześcijaństwem. Kłamstwo to wyniszczyło całe wieki, obalało królestwa, ustanawiało niewypowiedziane tortury, splamiło świat krwią i zaludniło piekło. A przetoż pośle im Bóg skutek błędów, aby uwierzyli kłamstwu, aby osądzeni byli wszyscy, którzy nie uwierzyli prawdzie, ale sobie upodobali niesprawiedliwość. 2 Tesaloniczan 2, 11-12.Nota bene: Greckie słowo "kłamstwo" niesie z sobą użycie przedimka określonego znacząc dosłownie "TO kłamstwo".
Portret AntychrystaNic dziwnego, że największy ze wszystkich angielskich kaznodziei Charles Haddon Spurgeon zawołał po przeczytaniu tego fragmentu Pisma: "aresztujcie papieża pod zarzutem, że jest antychrystem!" W zgodzie z natchnieniem i boskością Biblii mamy w niej podany przejrzysty opis antychrysta zanim jeszcze urodził się. Papiestwo rozwija się już przez czternaście wieków, a jego diaboliczne wybiegi można obserwować z pierwszej ręki. Jednak najbardziej realistyczny portret papiestwa jaki istnieje został podany przez apostoła Pawła o antychryście w 2 liście do Tesaloniczan 2, 1-12. A prosimy was bracia! przez przyjście Pana naszego Jezusa Chrystusa i nasze zgromadzenie do niego, abyście się nie zaraz dali zrażać z zmysłu waszego, ani sobą trwożyć, lub przez ducha lub przez mowę, lub przez list jakoby od nas pisany, jakoby nadchodził dzień Chrystusowy. Niech was nikt nie zwodzi żadnym sposobem; albowiem nie przyjdzie on dzień, ażby pierwej nie przyszło odstąpienie, i byłby objawiony człowiek on grzechu, on syn zatracenia. Który się sprzeciwia i wynosi nad to wszystko, co się zwie Bogiem, albo co ma Boską cześć, tak iż on w kościele Bożym jako Bóg usiądzie udając się za Boga. Czy nie pamiętacie, iż jeszcze będąc z wami o tym wam opowiadałem?Przysłuchując się nadchodzącym krokom antychrysta, Paweł pod natchnieniem Ducha Świętego z niesłychaną duchową percepcją dostrzegł wielki cień jaki spowije cały świat, nie na kilka wieków, lecz do samego końca świata. Nie
dziwi zatem, że że największy ze wszystkich angielskich kaznodziei Charles
Haddon Spurgeon zawołał po przeczytaniu tego fragmentu Pisma: "ARESZTUJCIEPAPIEŻAPOD
ZARZUTEM, ŻEJESTONANTYCHRYSTEM!"
Antychryst -- zamaskowany wróg ChrystusaAle definicja jaką podaje apostoł Jan brzmi: "Ten jest antychryst, który się zapiera Ojca i Syna." 1 Jana 2, 22 Musimy wykazać, że system opisany przez apostoła Pawła dotyczy rzymskiej apostazji, i że Paweł mówi o tym samym systemie, o którym prorokował Daniel przed Pawłem i Jan po Pawle. Nie jest to sprawa spekulacji. Najważniejsze proroctwa Bożego Świętego Słowa dotyczą tego. Musimy zatem wykazać, że Daniel, Paweł i Jan mówią o papiestwie, albo przyznać, że Reformacja i Kościoły protestanckie, jakie powstały od tego czasu toczyły błędną walkę. "Kim jest antychryst?" Aby móc poprawnie ustalić jego tożsamość musimy zadać sobie pytanie: "Co to takiego antychryst?" Antychryst jest wrogiem Syna Bożego i prowadzi z nim walkę. A forma, jaką przybiera ta wojna ma ogromne znaczenie jeśli chodzi o nasze dochodzenie, dlatego musimy ze szczególną uwagą przyjrzeć się jej strategii. Znaczenie tytułu "antychryst", tak jak występuje on w Biblii jest słowem nowopowstałym. Złożone jest ono z dwóch słów:"anty" i "Chrystus". Starożytni autorzy piszący klasyczną Greką używali tego terminu na określenie zastępcy. Na przykład "anty-basileus" oznaczał zastępcę króla. Czyli to, co współcześnie nazwalibyśmy "wicekrólem". Osoba, która zajmowała miejsce konsula nazywana była przez Greków "antypagos" czyli "prokonsul". Nieobecny na przyjęciu gość określany był jako "antyderpros". Przedrostek "anty" użyty został przez samego Chrystusa wobec samego siebie: "antilutron", okup za wielu, zastępca. Mamy oto klucz do strategii, jaką posługuje się człowiek grzechu i pozy, jaką przyjmuje by dokonać swojego szatańskiego zadania. Antychryst, podobnie jak Judasz nazywa się również "synem zatracenia". On także jak Judasz udaje, że jest przyjacielem Chrystusa i posługuje się symbolem miłości --pocałunkiem -- jako znakiem zdrady.
Zakradłszy się do urzędu pod maską przyjaźni z Chrystusem antychryst usiłuje niestrudzenie zniszczyć dominium Syna Bożego. Nasz Pan sam pierwszy przedstawia nam antychrysta w Nowym Testamencie. I odpowiadając Jezus, rzekł im: "Patrzcie, by was kto nie zwiódł." Albowiem wiele ich przyjdzie w imieniu moim, mówiąc: "Jam jest Chrystus" i wielu zwiodą. Albowiem powstaną fałszywi Chrystusowie, i fałszywi prorocy, i czynić będą znamiona wielkie, i cuda, tak, iżby zwiedli o ile możliwe i wybranych. Mateusza 24, 4; 5; 24.Nasz Pan w jasny sposób ukazuje nam dynastię antychrysta, a nie tylko jedną osobę. Wielu (liczba mnoga) nie mówi "my jesteśmy Chrystusem". Wielu mówi "jam (ja jestem l.p.) jest Chrystus". Termin "fałszywi Chrystusowie" w jęz. greckim to "pseudo christos" co jest synonimem "antychrysta". Zauważmy, że strategia antychrysta unika frontowej konfrontacji na rzecz arsenału fałszerstw i oszustw. Apostoł Jan w swoich listach, fragmentach których przytoczyliśmy mówi nam o wielu antychrystach mających poprzedzić tego jednego wielkiego. Kiedy nadejdzie ów gigant karły znikną z pola widzenia. Ale wszelki duch, który nie wyznaje, że Jezus Chrystus w ciele przyszedł, nie jest z Boga; ale ten jest on duch antychrystusowy, o którym słyszeliście, iż idzie, i teraz już jest na świecie.Zaprzeczenie w Nowym Testamencie oznacza odmowę wyznania prawdy. Rzym odmawia wyznania właściwego przyjścia naszego Pana Jezusa w ciele, a na miejsce Biblijnej nauki wstawia dogmat będący zaprzeczeniem właściwego wcielenia Syna Bożego. Rzymski dogmat nie ogłaszany wcześniej jak dopiero w roku 1854 zakłada niepokalane poczęcie Maryi jako wcześniejszy warunek przyjścia Chrystusa w ciele. Zaprzecza w ten sposób Jego właściwe przyjście, narodziny z dziewiczo czystej Maryi, lecz grzesznej w sercu, samej potrzebującej zbawienia przez jej bezgrzesznego Syna. Łukasza 1, 47. Jak podkreśliliśmy wcześniej, w Nowym Testamencie zaprzeczenie oznacza odmowę wyznania, stąd widzimy, że papież odmawia wyznania Chrystusa Bożego, jedynej Opoki, lecz raczej wyznaje, że to on jest Chrystusem na ziemi, piotrową opoką, zapierając się tym Chrystusa. Ale definicja antychrysta podana przez apostoła Jana brzmi: "Ten jest antychryst, który się zapiera Ojca i Syna." 1 Jana 2, 22. Papież zapiera się Ojca wprowadzając religię Matki. Rzymski katolicyzm jest mariologicznym kultem, a obecny papież jest przywódcą kultu Maryi. Co więcej, papież uzurpuje sobie tytuł Ojca przyjmując za własny unikalny tytuł pierwszej Osoby Trójcy Św -- Ojca Świętego. Apostoł Jan mówi nam, że antychryst jest kłamcą, prawdziwym synem ojca kłamstwa, pierwotnym kłamcą od samego początku. Jeśli antychryst nadejdzie, jak wielu twierdzi bez ukrycia, śmiało i tryumfalnie potwierdzając swoje szatańskie zamysły by usunąć Chrystusa, jak zatem może być on kłamcą i zwodzicielem? Jest
oczywistym, że antychryst przedstawiony przez naszego Pana Jezusa Chrystusa
będzie przywdziewał maskę. Będzie twierdził jedno, a czynił drugie.
Wejdzie do kościoła jak Judasz wszedł do Ogrodu Getsemane zdradzić Syna
człowieczego swoim zdradzieckim pocałunkiem. Pokój będzie malował się
na jego ustach, lecz w sercu będzie wojna. Będzie udawał on Chrystusa
w diabelskiej imitacji, w jakiej szatan przemienia się w anioła światłości
przez wieki zwodząc świat. Jedynym wyjątkiem wobec jego kłamstw i zwiedzeń
będą ci, którzy pouczeni przez Ducha Świętego będą w stanie zerwać jego
maskę i zawołać rozpoznając go: "wiem kim ty jesteś; antychrystem
z piekła rodem."
Żaden ateista ani komunistaKiedy wyeliminujemy fałszywych antychrystów, którzy nie dorastają do standardu w tak oczywisty sposób przedstawionego w Piśmie zbliżamy się coraz bardziej w pole widzenia autentycznego antychrysta. Nie ma nic otwartego ani uczciwego w antychryście. Jest on oszustwem, oszukańczą repliką oryginału. W ten sposób można go zidentyfikować. Skoro Biblia mówi, że antychryst jest zwodzicielem, oznacza to, że nie przyjdzie on jako zadeklarowany ateista. Ateiści są otwartymi wrogami Chrystusa, a nie Jego rzekomymi przedstawicielami. Otwarcie atakują oni chrześcijaństwo usiłując przedstawić je jako wynalazek księży. Zanim może pojawić się antychryst musi najpierw pojawić się prawdziwy Chrystus, stąd antychryst nie twierdzi, że chrześcijaństwo jest wyimaginowaną bajką, lecz raczej stara się pozować jako jego obrońca i ostateczna głowa. Bez prawdziwego Chrystusa nie ma prawdziwego antychrysta. Co więcej, z tego samego powodu teoria, że antychryst jest polityczną osobistością nie jest do utrzymania. Zły, tyraniczny, krwiopijczy dyktator, który powstanie by zniszczyć świat orężem jest zupełnie innym antychrystem od tego przepowiedzianego w Biblii. Osoba taka nie ważne jak bardzo zła i pełna przemocy w postępowaniu pozbawiona jest jednego kluczowego podobieństwa jaki będzie jej towarzyszył w wypełnianiu swojego programu. Ten fałszywy Chrystus koncentruje się na "kościele Bożym" i na "świętych Najwyższego". Kiedy wyeliminujemy wszystkich tych fałszywych antychrystów, którzy nie dorastają do prorockich standardów w oczywisty sposób przedstawionych w Piśmie, zbliżamy się coraz bardziej w pole widzenia prawdziwego antychrysta. Skierujemy
zatem naszą uwagę do przepowiedni apostoła Pawła by przekonać się, że
trzeba być zupełnie ślepym, by nie dostrzec ponad wszelką wątpliwość
czyja to podobizna w dzisiejszym świecie wyłania się z jego przepowiedni.
Dwie
tajemnice Biblii
A
zaprawdę wielka jest tajemnica pobożności. 1 Tymoteusza 3, 16.
|
|
|
|
| 'Tajemnica Pobożności' 1 Tym. 3, 16 | 'Tajemnica nieprawości' 2 Tes. 2, 7 |
| Bóg objawiony w ciele. | Już się sprawuje. |
| Usprawiedliwiony w duchu. | Usprawiedliwiony przez szatana i jego kłamliwe znaki i cuda. |
| Widziany jest od aniołów. | Postrzegany z aprobatą przez upadłych aniołów ze wszelkim oszukaniem nieprawości. |
| Głoszony jest poganom, uwierzono mu na świecie. | Ogłaszany przez księży, zakonników i mnichów papież ma być namiestnikiem Chrystusa na ziemi. Uwierzyli mu wszyscy na świecie, których imiona nie zostały wpisane do Księgi Żywota Baranka. |
| Wzięty w górę do chwały. | Przyjęty do "nieba" eklezjalnego dominium i cesarskiego splendoru. Siedzi w kościele Bożym udając się za Boga. |
"Który się sprzeciwia i wynosi nad to wszystko, co się zwie Bogiem, albo co ma boską cześć, tak iż on w kościele Bożym jako Bóg usiądzie, udając się za Boga." 2 Tes. 2, 4.
Antychryst dokonuje podwójnej uzurpacji. Przeskakuje ponad tronami królów prosto na tron samego Boga.
'Wiążąc w jednej gigantycznej jurysdykcji rzeczy doczesne i duchowe, papież rozciąga swoje berło ponad wszystkimi stolicami ludzkiej władzy i rozsiada się mając pod stopami szyje królów jak i księży. Uznał za własną prerogatywę sądzić wszystkich samemu nie będąc sądzonym przez nikogo; ustanawiać prawa nie będąc związany żadnym prawem, nieświadomie wypełniając tym samym prorockie określenie jego samego jako 'człowieka bezprawia.' On sam przedstawiał się jak dzierżący w jednej dłoni 'klucze' władzy duchowej a w drugiej miecz władzy doczesnej. Uczył on, że na miejscu jest by wszyscy książęta całowali jego stopy i od nie jednego udało się mu wymusić ten akt posłuszeństwa. Wpoił on monarchom, że zdrowa ortodoksja wymaga od nich by traktowali swoje królestwa jako papieskie lenno, a by umocnić ich w tym pobożnym przekonaniu obłożył ich i ich poddanych skromnym podatkiem znanym jako 'świętopietrze'. A jeśli jeszcze dostrzegł w nich rosnącą dumę, pokorny następca Chrystusa wyrywał im berło z ręki, swoją arcykapłańską stopą strącał ich korony i przekazywał ich dominia bardziej oddanym i pokornym sąsiadom. Wszystko to czynił jako 'ustanowiony przez Boga ponad narodami by sadzić i wyrywać, budować i burzyć, koronować i detronizować królów.' 'Czyż król Anglii nie jest moim niewolnikiem?' brzmiały słowo pochodzące z 'wielkich ust'. (Papież Bonifacy III do Filipa, króla Francji.)
Jeśli annały papiestwa obecnych czasów nie odnotowują podobnych aktów pontyfikalnej sprawiedliwości, to tylko z powody braku mocy, a nie prawa.
Jan
Paweł II rości sobie władzę ponad wszystkimi królami i władcami świata,
lecz rozsądnie odkłada jej wykonywanie do czasu nadejścia bardziej sprzyjających
dla papiestwa dni.
Władza ponad ziemskimi królami daleka jest od zaspokojenia papieskich ambicji. Papieże, podobnie jak szatan ich pan, postanowili stać się jak Najwyższy Bóg. 'Jako Bóg usiądzie [w kościele] udając się za Boga'.
Antychryst najpierw w słowach, a później w czynach potwierdza swoje roszczenie, że jest Bogiem. Posłuchajmy co mówią 'wielkie usta' o sobie samym oraz co mówią jego przyjaciele o nim.
Zwróćmy uwagę na pozycję jaką zajmuje. 'Zasiadając w kościele Bożym.' To nie świątynia w Jerozolimie; zburzona została przecież przez Cesarza, którego upadek doprowadził do powstania antychrysta. Nazwa 'świątynia' przeniesiona w nowotestamentowe czasy oznacza albo ciało pojedynczego wierzącego, 'czy nie wiecie, że świątynią Bożą jesteście,' 1 Kor. 3, 16 albo całe ciało chrześcijan wyznających, że 'Jezus Chrystus jej głównym kamieniem węgielnym, na którym całe budowanie wespół spojone rośnie w kościół święty w Panu'. Ef. 2, 20.
Świątynia, w której zasiada antychryst, jest reprezentantem chrześcijańskiego Kościoła, kościoła, który jednak popadł w całkowite odstępstwo. Bowiem proroctwo jasno ostrzega, że pojawienie się człowieka grzechu poprzedzone będzie odstępstwem. Faktycznie będzie on zarówno przyczyną jak i głową tego wielkiego odstępstwa.
A zatem, według proroctwa, antychryst usytuuje się jako prominent w wyznającym chrześcijaństwo kościele. To właśnie dokładnie uczynili papieże. Fakt ten wyklucza prawdopodobieństwo teorii jakoby antychrystem miałby być jakimś ateistycznym przywódcą lub politykiem, który w czasie swojej krótkiej lecz straszliwej kariery zniszczy świat. Nie, będzie on działał w porozumieniu i w wewnątrz wyznającego chrześcijaństwo kościoła, jakkolwiek odstępczego.
Jeszcze raz, żaden indywidualny człowiek-antychryst, którego trzy lub siedmioletnie rządy nie spełnia kryteriów proroctwa biblijnego. Jak zauważyliśmy, klucz do interpretacji proroctw nie leży w ludzkich ideach. Żadne Pismo nie podlega własnej, dowolnej interpretacji, lecz samo jest interpretowane Słowem Bożym. Do niego jedynie musimy udać się po odpowiedź. Jak podaje proroctwo Daniela, antychryst okazuje się być dynastią. Dynastią, która gnębi świętych do tego stopnia, że dusze męczenników w niebie wołają: "Jak długo?" Nauka Chrystusa, zwróćmy uwagę podkreśla zbiorową indywidualność zarówno antychrysta i fałszywego proroka.
Papież twierdzi, że jest Bogiem.
Papież Innocenty III nadał moc prawną na piśmie: 'Możemy zgodnie z pełnią naszej władzy wydawać prawa i dyspensy ponad prawem. Ci, których Papież rzymski rozłącza, rozłączeni są nie przez człowieka, lecz przez Boga. Bowiem Papież na ziemi zajmuje miejsce nie tyle zwykłego człowieka, lecz prawdziwego Boga.' ( 1 księga Grzegorza, IX dekret, cap. 3).
Sobór Laterański zwracając się do papieża Juliusza II w mowie wygłoszonej przez Marcellusa stwierdza: 'Uważaj, abyśmy nie utracili zbawienia, życia i tchnienia, jakie nam dałeś; ty bowiem jesteś naszym pasterzem, naszym lekarzem, zarządcą, gospodarzem; w końcu TYJESTEŚALTERDEUSSUBTERRAM (innym Bogiem na ziemi).
Papież Mikołaj przyjął tytuł Boga w takich oto słowach: 'Jestem wszystkim we wszystkich i ponad wszystko, tak że sam Bóg i ja namiestnik Boga mamy jeden konsystorz, a ja jestem w stanie robić niemal wszystko co może Bóg... Stąd jeśli te rzeczy jakie czynię nie można powiedzieć, że zostały wykonane przez człowieka, ZAKOGOMOŻECIEMNIEUWAŻAĆJAKNIEBOGA? Jeszcze raz, jeśli prałaci Kościoła nazwani są i traktowani przez Konstantyna za bogów, zatem ja, będąc ponad wszystkimi prałatami, tym samym JESTEMPONADWSZYSTKICHBOG"W. Stąd nie dziw, że w mojej mocy jest rozwiązać wszystko.'
Zasiadając w kościele Bożym mówiąc ex-cathedra papież twierdzi, że posiada nieomylność samego Boga. To śmiałe w tonie bluźnierstwo antychrysta zgadza się proroctwem Pawła: "Udaje się za Boga".
Po sowich wyborach na konklawe papież zostaje koronowany w czasie ceremonii zwanej adoracją.
Skierujmy się nie do jakichś prywatnych źródeł, lecz do oficjalnej księgi świętych ceremonii kościoła rzymskiego.
Księga ta zwana także pod tytułem: 'Ceremoniale Romanum' oczywiście napisana jest po łacinie, a zebrana została ponad trzysta lat temu przez Marcellusa, rzymskokatolickiego arcybiskupa i dedykowana jest papieżowi Leonowi X. Przeczytajmy jak opisane jest pierwsze publiczne pojawienie się papieża po jego wyborze na pontyfikat.
Czytamy tam o kolejności postępowania: 'Papież elekt prowadzony jest do sacrarium, gdzie zdjęte zostają z niego zwykłe ubrania i przyodziany zostaje w papieskie szaty.' Następnie opisany szczegółowo jest ich kolor. Wystarczy powiedzieć, że pięć różnych części garderoby w jaką zostaje przyodziany wykonane są ze szkarłatu. Wymienia się jeszcze jedno nakrycie pokryte perłami. Wspomniana jest jego mitra przyozdobiona złotem i szlachetnymi kamieniami.
Tak wygląda odzienie w jakim występuje i ukazuje się światu papież w swoim pierwszym dniu po konklawe jako nowy papież. W księdze Apokalipsy widzimy trzykrotnie jak wymienione przez Jana szkarłat, perły, złoto i drogie kamienie charakteryzują Tajemniczą Władzę jaką sam przedstawia.
Ale nie będziemy się tutaj zatrzymywać. Wracamy do 'Ceremoniale Romanum'. Papież elekt przyodziany wedle opisu prowadzony jest teraz do katedry rzymskiej, bazyliki czyli kościoła św. Piotra. Prowadzony jest do ołtarza, przed którym płaszczy się i modli. W ten sposób ogłasza on świętość ołtarza. Klęka przed nim jak przed stolicą Bożą.
Wtem, co za kontrast! Czytamy co następuje dalej:
'Papież wstaje i z mitrą na głowie zostaje uniesiony przez kardynałów i posadzony przez nich na ołtarzu. Jeden z biskupów klęka i intonuje 'Te Deum'. W tym czasie kardynałowie całują stopy, dłonie i twarz nowego papieża.'
Tak wygląda pierwsze pojawienie się papieża przed kościołem i światem.
'Cokolwiek Bóg czyni papież wyznaje, że on też. Czy Bóg wymaga, że przed Nim ugnie się wszelkie kolano? Także papież wymaga, by przed nim płaszczono się i czczono go pocałunkami. Czy Bóg nie objawia się jako 'jedyny święty'? Papież także. Przedstawia się jako 'jego świątobliwość'. Czy Bóg nie jest 'jedynie mądrym'? Także papież twierdzi, że jest nieomylny. Czy Bóg umieścił swój tron na Górze Synaj skąd ogłosił dziesięć przykazań będących prawem świata? Także papież postawił swoją stolicę na siedmiu wzgórzach w charakterze najwyższego prawodawcy świata i jego sędziego twierdząc, że posiada równy autorytet i nieomylność na wszystko co zechce ogłosić ex-cathedra jak Jahwe uczynił z dekalogiem.
Czy
do Bożych prerogatyw należy odpuszczanie grzechów? Papież przyjmuje
te same prerogatywy. Odpuszcza grzechy żywych i umarłych. Czy do Bożych
prerogatyw należy decydowanie o wiecznym losie ludzi? To samo czyni
papież. Udaje on, że trzyma w ręce klucze, jakie otwierają i zamykają
czyściec, a podczas gdy rezerwuje swoim poplecznikom niezawodny paszport
do niebieskiej krainy, skazuje wszystkich znajdujących się poza jego
kościołem na wieczną kaźń. W końcu, czy Bóg nie siedzi pomiędzy cherubinami
i nie odbiera czci od swoich ludzi w Jego sanktuarium? Zasiadający na
najwyższym ołtarzu w bazylice piotrowej wśród dymów palonego mu kadzidła,
ugiętych kolan, papież tytułowany jest Panem naszym Bogiem. Katolicy
zwykli są nazywać ołtarz tronem Bożym o ile znajduje się na nim hostia.
Użytek jaki robi z niego papież przy tej okazji nie należy do zbyt godnej
roli podnóżka. 'Tak iż on w kościele Bożym jako Bóg zasiądzie udając
się za Boga.'
Chrystus jest Człowiekiem Świętości, jedyny prawdziwie święty człowiek jakiego widziała ziemia. 'To, co się święte narodzi' oznajmił anioł (Łk.1, 35). 'Święte dziecię Jezus' (Dz. Ap. 4, 27). Apostoł Paweł świadczył, że był On 'święty, niewinny, niepokalany, odłączony od grzeszników' (Heb. 7, 26).
Papież, namiestnik Chrystusa, jest synem grzechu. To on wynalazł grzech, naucza go, przynęca; ustanawia nieprawość przy pomocy prawa, handluje grzechami i wzbogacił się na grzechach chrześcijańskiego świata. Grzech jest dziełem papieża. Grzech jest istotą papiestwa. Jest ono wcieleniem grzechu w tym samym stopniu jakim Ewangelia jest wcieleniem świętości.
Polityką papieża jako antychrysta nie jest zaprzeczanie prawdy, lecz jej wypaczanie.
Wypacza on przykazania Boże i obraca je w grzech. Wypacza sakramenty Chrystusa i czyni z nich grzech. Obraca kościelny urząd i czyni z niego nierząd. Nie ma jednej doktryny w Biblii jakiej papież by nie wypaczył tym samym zaprzeczając jej. Król Jeroboam przywiódł Izraela do grzechu. Papież doprowadził świat do grzechu.
Dalej Paweł opisuje go jako 'człowieka zatracenia'. Jest to określenie o straszliwych konsekwencjach. Występuje ono jedynie raz wcześniej w Nowym Testamencie w stosunku do Judasza zdrajcy. Nasz Pan tak nazywa go, kiedy wszedł w niego diabeł i wziął w posiadanie.
'Gdym z nimi był na świecie, zachowałem ich w imieniu twoim, których mi dałeś, strzegłem ich, i żaden z nich nie zginął, tylko on syn zatracenia, żeby się pismo wypełniło.' (Jana 17, 12).
Pierwszy syn zatracenia był biskupem. Biskupem, który upadł ze swojej wzniosłej pozycji. Antychryst jest biskupem. Faktycznie upadłym biskupem, Biskupem Rzymu. Pierwszy 'syn zatracenia' poszedł na swoje miejsce.
'Aby przyjął cząstkę usługiwania tego i apostolstwa, z którego wypadł Judasz, aby odszedł na miejsce swoje.' Dz. Ap. 1, 25.
Antychryst zostaje wrzucony do ognistego jeziora.
'A diabeł, który je zwodził, wrzucony jest w jezioro ognia i siarki, gdzie jest ona bestia i fałszywy prorok, i będą męczeni we dnie i w nocy na wieki wieków.' Ap. 20, 10.
Pierwszy 'syn zatracenia' Judasz wyszedł z łona niemowlęcego kościoła, w którym właśnie wziął udział w kielichu paschalnym. Powstał w obecności Syna Bożego by wykonać swoje straszne odstępstwo.
Drugi, a jednocześnie większy 'syn zatracenia' w podobny sposób powstał na łonie pierwotnego kościoła. 'Jeśli chrześcijaństwo ma zostać zniszczone musi to przyjść od wewnątrz' -oznajmił. 'Dajcie mi królestwa świata. Wynieście mnie na cesarski tron. Ogłoszę się namiestnikiem Chrystusa, a świat uwierzy mi i będzie za mną podążał. Zniszczę tym prawdziwe chrześcijaństwo.'
Co takiego popychało antychrysta? Co to za moc kryje się za papiestwem? Bestia jest ożywiana przez samego szatana. Papiestwo jest synem zatracenia, potomstwem starodawnego węża diabła, arcy-niszczyciela.
Dzieło
Chrystusa stwarza i daje życie. Antychrysta dzieło niszczy i odbiera
życie. Papież niszczy zasady moralności ewangelii i cnoty ewangeliczne.
Gdziekolwiek stanęła papieska stopa tam znajduje się ciemność fizycznej,
moralnej i duchowej śmierci. Śmierć i piekło idą za papieżem. Jest on
tym 'synem zatracenia.' Nikt inny nie może i nie wypełni Bożego proroctwa.
On jest tym antychrystem.
Wykazaliśmy już, że antychryst nie może być jednym potentatem, lecz dynastią potentatów. Proroctwo Daniela, które zawiera w sobie klucz do jego poprawnej interpretacji pokazuje nam to. A teraz zostaje oczywiście potwierdzone przez naszego Pana Jezusa Chrystusa. Daniel opowiada historię w przypowieści, w obrazie bestii i rogów. Mały róg Daniela opisany w rozdziale 7 okazuje się antychrystem, człowiekiem grzechu i synem zatracenia. W proroctwach Daniela róg, jak i bestia, z której wyrasta oznacza nie jednego człowieka, pojedynczego króla, lecz królestwo, niezależne, dynastię. Takie jest oczywiste znaczenie pisma i tak musimy je przyjąć.
Chrystus nie tylko potwierdza je w odniesieniu do małego rogu Daniela, lecz również w stosunku do dwóch bestii opisanych w 13 rozdziale Apokalipsy, Bestii i Fałszywego Proroka. Bestie te nie reprezentują dwóch indywidualnych ludzi, lecz dynastię. Bestia przedstawia dynastę papieży, a Fałszywy Prorok dynastię księży Rzymu, którzy zabiegają o osiągnięcie celu, jaki jest kult i poddanie całego świata papieżowi.
W proroctwie Chrystusa dotyczącym końca czasów i Jego powtórnego przyjścia nie ma ani jednego słowa o jakimś jednym antychryście ani jednym fałszywym proroku. Przeczytaj i przekonaj się samemu.
Chrystus przewidział dynastię antychrysta i fałszywego proroka. Zwróćmy uwagę na Jego język. Ostrzega On w 24 rozdziale Mateusza przed oszustwem antychrysta, jednak nigdy nie posługuje się w stosunku do niego liczbą pojedynczą.
Mówi On o dynastii, o wielu, a nie jednym. "Albowiem wiele ich przyjdzie pod imieniem moim" Mat. 24, 5. Wyklucza to antychrysta ateistę, komunistę, Żyda, czysto politycznego antychrysta. Dynastia antychrysta przyjdzie pod imieniem naszego Pana Jezusa Chrystusa, prawdziwego Syna Bożego. Jest to palec wymierzony w papieża i papiestwo. Papież jest jedyną osobą, do której pasuje ten opis.
"Mówiąc: Jam jest Chrystus" Mat. 24, 5. Zauważmy jak Chrystus odchodzi o liczby mnogiej 'wielu' do pojedynczego 'jam'. Jest to indywidualne roszczenie każdego papieża. Posłuchajmy ich własnych słów.
'Tylko ja pomimo swojej niegodności jestem następcą apostołów, namiestnikiem Jezusa Chrystusa; tylko ja posiadam misję prowadzenia i kierowania łodzią piotrową; JAJESTEMDROGĄ,PRAWDĄIŻYCIEM.' --papież Pius IX.
'Zwiodą wielu'. Co za stwierdzenie! Liluż to zostało i nadal zostaje zwiedzionych przez papieża i papiestwo. Dlaczego nawet walne zgromadzenia Kościoła anglikańskiego w Lambeth (łącznie z Kościołem Irlandii) w lipcu 1989 roku wyraziło zgodę, że papież musi stać się głową Kościoła, kiedy pozostałe episkopalne kościoły połączą się z Rzymem.
"Tedy jeśli by wam ktoś powiedział: Oto utaj jest Chrystus, albo tam, nie wierzcie. Albowiem powstaną fałszywi Chrystusowie i fałszywi prorocy i czynić będą znamiona wielkie i cuda, tak iżyby jeśli to możliwe zwiedli i wybranych.
Otom wam przepowiedział.
Jeśliby wam tedy rzekli: Oto na puszczy jest, nie wychodźcie; oto w komorach nie wierzcie." Mat. 24, 23-26.
Nasz Pan przepowiada tutaj nie tylko dynastię antychrysta, lecz także fałszywego proroka. Vide r. 13 Apokalipsy. Po tym jak nasz Pan używając liczby mnogiej wspomina 'fałszywych proroków' przepowiada wielkie 'znaki i cuda' jaki będą oni czynić. Porównajmy to uważnie z Apokalipsą 13, 13 i 14. Zauważmy jak pasują do siebie opisy fałszywego proroka. Chrystus ostrzega: "Jeśli to możliwe zwieść i wybranych". Jan stwierdza: "I zwodzi mieszkających na ziemi przez one cuda, jakiej jej dano moc czynić."
Łukasz i Marek jedynie potwierdzają stwierdzenia naszego Pana zapisane w Ewangelii Mateusza.
"A Jezus odpowiadając im zaczął mówić: Patrzcie, aby was kto nie zwiódł. Albowiem wielu ich przyjdzie pod imieniem moim mówiąc: Jam jest Chrystus, a wiele ich zwiodą. Gdy tedy usłyszycie wojny i wieści o wojnach, nie trwożcież sobą, bo tak musi być, ale jeszcze nie tu koniec." Mk. 13, 5-7.
A jeśliby wam kto rzekł: Oto tu jest Chrystus, albo tam, nie wierzcie. Bo powstaną fałszywi Chrystusowie i fałszywi prorocy i będą czynić znamiona i cuda ku zwiedzeniu, aby można i wybranych. Wy tedy strzeżcie się; oto wam wszystko przepowiedziałem." Mk. 13, 12-23.
A on rzekł: Patrzcie abyście nie byli zwiedzeni; bo wielu ich przyjdzie w imieniu moim mówiąc: Jam jest Chrystus, a czas się przybliżył; nie udawajcież się tedy za nimi. A gdy usłyszycie o wojnach i rozruchach, nie lękajcie się, albowiem musi to być pierwej, ale jeszcze nie tu jest koniec." Łk. 21, 8-9.
"I rzeką wam: Oto tu, albo tam jest; ale nie chodźcie, ani się za nim udawajcie." Łk. 17, 23.
Chrystus powiedział nam, że wielu fałszywych Chrystusów pojawi się po jego chwalebnym wniebowzięciu i przed Jego powtórnym przyjściem. Kiedy otworzymy karty historii widzimy jak dosłownie spełniły się Jego przepowiednie. Wielu Chrystusów, którzy twierdzili, że przychodzą w Jego Świętym Imieniu pojawiło się dokładnie tak, jak zapowiedział Chrystus; co najmniej 265 fałszywych chrystusów, samozwańczych zuchwalców chroniących się w kościele Rzymu. O nich wszystkich Chrystus powiedział: "NIEWIERZCIEIM."
Jakże jasno Chrystus przewidział papiestwo. W jaki prosty sposób Chrystus wytłumaczył proroctwa Daniela i Jana. Skłaniamy się przed Jego autorytetem i radujemy się, że antychryst nie zwiódł nas i nie udaliśmy się za nim przykładem reszty świata.
Rzymscy papieże przez całe stulecia ukrywali się pod maską namiestników Chrystusa udając chrystusów.
Odkąd tylko Biskup Rzymu posmakował władzy na początku ery chrześcijańskiej zawołał: 'JESTEM CHRYSTUSEM' i tak wszyscy kolejni papieże z Janem Pawłem II włącznie wołają, wykrzykują i papugują to. Przez szesnaście wieków korytarze chrześcijaństwa prześladuje ich natarczywy dźwięk. Echa pierwszego okrzyku wzmacniane milion razy akustyką korytarzy dokuczają na codziennie. Ja jestem Chrystusem! JESTEMCHRYSTUSEM! JESTTOWYZNANIEANTYCHRYSTA, DZIĘKIBOGUROZPOZNALIŚMYGO.
"A
tedy jeśliby wam kto rzekł: Oto tu jest Chrystus, albo oto tam, nie
wierzcie."
Antychryst jest synem zatracenia, a jeśli synem, to jak konkluduje pismo, także DZIEDZICEM.
Jako syn zatracenia antychryst jest dziedzicem zatracenia. Zostało tak o nim napisane zanim jeszcze powstał, 'idzie na zatracenie'.
Król nieba wydał wyrok i nie zmieni go. Z pewnością podobnie jak święciło swój splendor nadejdzie koniec papiestwa. Jego zniszczenie będzie dwukrotne, 'którego Pan zabije tchnieniem ust swoich i zniesie objawieniem przyjścia swego.'
Podwójny koniec został odnotowany w proroctwie od początków małego rogu Daniela z rozdziału siódmego. Czytamy w wersecie 26, że zasiądzie sąd i tam odejmą jego władzę aby został zniszczony i wytracony do końca. Mamy tutaj jeszcze jeden dowód, że 'mały róg Daniela' z rozdziału siódmego dotyczy antychrysta opisanego przez Pawła.
Jego koniec odbędzie się w dwóch etapach. Pierwszy będzie stopniowy, a drugi będzie nagłym zniszczeniem.
Stopniowe zniszczenie 'tchnieniem ust Pańskich' oznacza rozprzestrzeniające się Boże Słowo. Odkąd tylko Biblia została przetłumaczona posuwa się to na przód. Reformacja pokazała ludziom potępienia godne błędy Rzymu, na skutek czego jego władza nad narodami zmalała. Kiedy brak jest zwiastowania Słowa papiestwo kwitnie.
Jednak całkowite zniszczenie Rzymu będzie wydarzeniem strasznym i nagłym. Zostawiwszy swój tron chwały Chrystus osobiście skonfrontuje antychrysta rzucając go na zagładę z cały jego antychrześcijańskim aparatem prałatów i księży. Niech Bóg sprawi by wkrótce nastał.
"I podniósł jeden anioł mocny kamień jakoby młyński wielki i wrzucił go w morze mówiąc: Takim pędem wrzucony będzie Babilon, miasto ono wielkie i już więcej nie będzie znaleziony." Ap. 18,21.
Wtedy
i tylko wtedy zabrzmi 'Alleluja' z ust świętych.
Czy podobizna, jaką stworzył Paweł pasuje dokładnie do rzymskich papieży?
Cechy charakterystyczne zostały jasno opisane, ostro wycięte, tak że nie ma jakiejkolwiek trudności z rozpoznaniem antychrysta, którego opisują. Paweł nie malował chaotycznie. Jego portret to nie luźny szkic, jaki można by dopasowywać do każdego systemu błędów jaki może pojawić się na zwiedzenie świata. Paweł rysuje portret ogromnej, charakterystycznej, długowiecznej, wyjątkowo bezczelnej i straszliwie bluźnierczej konfederacji, która za maską chrześcijaństwa będzie się starać zniszczyć z oblicza ziemi prawdziwe chrześcijaństwo. JAKŻE SKUTECZNIE RZYM REALIZUJE SWÓJ CEL.
Papież wzniósł swój tron w chrześcijańskiej świątyni; zawładną dla siebie wszystkimi tytułami i funkcjami Chrystusa; twierdzi, że jest on pośrednikiem między Bogiem a człowiekiem, że trzyma klucze piekła i śmierci. Rozkazał powstrzymywać się od spożywania mięsa, zabronił wstępować w związek małżeński, przyodział swoich prałatów w purpurę i szkarłat, jedwab oraz srebro i złoto oraz drogie kamienie. Prowadzi wojnę ze świętymi i pije krew męczenników. Postawił swoją stopę na szyi królów i ogłosił się nieomylny jak Bóg. Mówi, że jest Namiestnikiem Chrystusa, Zastępcą Syna Bożego na ziemi.
Skonfrontowaliśmy tego człowieka ze świętym Słowem Bożym w naszych rękach i niniejszym oskarżamy go: 'Tyś jest on antychryst'.
'Niech ci, którzy chcą płaszczą się i kłaniają przed tobą; jeśli chcą niech załatają twoją prześwitującą maskę, za którą czają się ohydne rysy; niech ci, którzy chcą wybielają twoje przestępstwa i zaprzeczają, że kiedykolwiek prześladowałeś, a udając pokorną owieczkę jesteś żarłocznym wilkiem. Kto chce, niech przyjaźni się z tobą i twoimi bluźnierczymi roszczeniami jakie nadal wychodzą z ciebie. Jesteś tym, o którym za dawnych czasów pisał Paweł pod natchnieniem Ducha Świętego. Posłuchaj, jak cię nazwał: 'człowiek grzechu' i 'syn zatracenia'
Oto na jego złotej tiarze figurują następujące łacińskie słowa troskliwie zachowane przez stulecia:
VICARIUS FILLI DEI
Bóg oznajmił nam:
"Tu jest mądrość. Kto ma rozum niech rozrachuje liczbę ojej bestii, albowiem jest to liczba człowieka. A ta jest liczba jej, sześćset sześćdziesiąt i sześć." Ap. 13, 18.
Wiemy,
że niektóre rzymskie litery mają numeryczne wartości.
|
V=
I = C= A= R= I = V= S= |
5
1 100 -- -- 1 5 -- |
F=
I = L= I = I = |
--
1 50 1 1 |
D=
E= I = |
500
-- 1 |
|
|
112 |
+
|
53
|
+
|
501 |
= 666
|
Numeryczna wartość tytułu figurującego na złotej papieskiej koronie zakładanej w czasie publicznej koronacji VICARIUS FILII DEI to zdumiewający numer 666.
Papież
jest antychrystem. Zostało to jasno wykazane na podstawie PISMA, HISTORII
I JEGO WŁASNYCH SŁÓW.
Sami
nawet rzymscy katolicy są w stanie zawstydzić wielu swoim jasno ujętym
zrozumieniem kwestii zawartych w tym pytaniu. Kardynał Manning powiada:
"Kościół Katolicki jest albo arcydziełem szatana, albo królestwem
Syna Bożego." Kardynał Newman powiedział: "Historycznie istotą
Kościoła Rzymskiego jest kapłański porządek; jeśli nie jest
on z boskiego postanowienia, doktrynalnie stanowi istotę antychrysta."
W obu tych oświadczeniach sprawa jest jasna i dotyczy tego samego.
Rzym otwarcie przyznaje, że jest jednym albo drugim. On sam wysuwa
i skłania się ku tej poważnej alternatywie. A Ty, wzdrygasz się przed
nią, nieprawda? Ja ją przyjmuję. Zmusza mnie do tego sumienie.
Historia mnie do tego przynagla. Powstaje przede mną przeszłość,
straszna przeszłość. Widzę WIELKIE ODSTĘPSTWO, widzę spustoszenie
chrześcijaństwa, widzę dymiące zgliszcza, widzę rządzące monstra;
widzę tych wicebogów, Grzegorza VIII, Innocentego III, Bonifacego
VIII, Aleksandra VI, Grzegorza XIII, Piusa IX, widzę ich długą sukcesję,
widzę ich obrzydliwe życie, widzę jak czczeni są przez ociemniałe
pokolenia, przekazując puste błogosławieństwa, kupcząc kłamliwymi
odpustami, tworząc pogańskie chrześcijaństwo ze swoich niewolników
w sutannach, ich ogolonych księży, spowiedników w celibacie; widzę
haniebny konfesjonał, zruinowane kobiety, zamordowane niewiniątka;
słyszę ich kłamliwe absolucje, jęki konających, słyszę płacz ofiar;
słyszę ich klątwy, przekleństwa, gromy interdyktów; widzę koła do
tortur, lochy, stosy; widzę nieludzkie święte Oficjum, ognie Smithfield'a,
te rzezie św. Bartłomieja, hiszpańską armadę, niewypowiedziane masakry.
Widzę to wszystko i w imieniu spustoszenia jakie sprowadziło na
Kościół i świat, w imieniu prawdy, której przeczy, świątyni, jaką
bezcześci, Boga, któremu bluźni, dusz, jakie zniszczyła, zwiedzionych
milionów, milionów jakich zabiła, milionów potępionych przez świętych
spowiedników ze szlachetnymi reformatorami, niezliczonymi męczennikami,
świętymi wszystkich wieków, otwarcie oskarżam to jako arcydzieło
szatana, jako ciało, duszę i istotę antychrysta.
--Dr H. Graham Guinness
Kaznodzieja Przebudzenia 1859 r.
"Do obowiązku każdego chrześcijanina należy modlitwa przeciwko antychrystowi, a jeśli chodzi to to czym jest antychryst, żaden przytomny człowiek nie powinien zadawać takiego pytania. Jeśli nie jest to papiestwo kościoła rzymskiego, nie ma niczego innego na świecie, co można by nazwać tym imieniem.
Papiestwo
jest przeciwne Ewangelii Chrystusa i jest antychrystem, a my powinniśmy
modlić się przeciw niemu. Każdy wierzący powinien codziennie modlić
się, by antychryst został rzucony jak młyński kamień w głębiny, za
Chrystusa, gdyż rani Go i odziera z Jego chwały, ponieważ przedkłada
skuteczność sakramentów na miejsce Jego odkupienia i wynosi kawałek
chleba na miejsce Zbawiciela, kilka kropli wody na miejsce Ducha Świętego
i stawia zwykłego upadłego człowieka jak każdy z nas na miejsce Chrystusa
na ziemi. Jeśli modlimy się przeciw niemu, to dlatego, że występuje
on przeciw Niemu, powinniśmy miłować osobę, chodź nienawidzimy ich
błędy; mamy miłować ich dusze, choć brzydzimy się ich dogmatami, a
tak oddech naszych modlitw będzie słodyczą, gdy kierujemy nasze oblicza
w modlitwie na Chrystusa."